Top 5 Perełek architektonicznych Bydgoszczy

Fara – Parafia katedralna św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy

Rzymskokatolicka parafia w Bydgoszczy, nazywana potocznie Fara jest najstarszym obiektem zabytkowym w Bydgoszczy. 1466-1502 r. trwała budowa bydgoskiej Fary w stylu późnogotyckim. Powstała ona na miejscu kościoła drewnianego z czasów lokacji miasta. Jan Kościelecki był fundatorem kościoła, był on wojewodą inowrocławskim oraz starostą bydgoskim i malborskim. Stanisław Kościelecki zafundował Obraz Matki Bożej z Różą zwaną Matką Boską Bydgoską. Następnie nastąpiło przybudowanie do katedry kaplicy pod wezwaniem Świętej Anny. Stefan Bogurski wystawia kolejną kaplicę pod wezwaniem Świętego Szczepana, a później została wybudowana jeszcze jedna kaplica pod wezwaniem Jana Ewangelisty. Od 204 r. katedra pod wezwaniem Świętego Marcina i Mikołaja. Najciekawszym elementem jest szczyt zachodni, od południa znajduje się wieża dzwonnica. Opodal kościoła, od strony północnej nad Brdą, stoi otoczona cisami kamienna rzeźba św. Jana Nepomucena, rokokowa (2. poł. XVIII w.), na nowszym postumencie. Sam kościół nie posiada wieży, a sygnaturkę z latarnią. Po kolegiacie w Koronowie jest to najcenniejszy zabytek powiatu bydgoskiego. w XVI i XVII wieku dobudowano jeszcze aż cztery boczne kaplice grobowe, które w
późniejszym czasie pełniły funkcje kaplic cechowych. W czasie wojny napoleońskiej urządzono w niej magazyny i składy. W 1819-1830 odnowiono kościół, a 3 boczne kaplice były w zbyt opłakanym
stanie co spowodowało ich rozebranie. Wewnątrz katedry znajduje się między innymi ołtarz z obrazem Matki Bożej Pięknej Miłości z Dzieciątkiem Jezus która w dłoni trzyma różę. Obraz, wokół którego później urósł kult maryjny, został ufundowany dla nieistniejącego już kościoła klasztornego
karmelitów, który rozebrano w 1822 r. natomiast po jego rozbiórce wiele elementów wyposażenia trafiło do kościoła farnego. Obraz ten jest najcenniejszym dziełem w malarstwie znajdujący się w Bydgoszczy. Na południowej ścianie prezbiterium znajduje się płyta nagrobna burmistrza Wojciecha Łochowskiego, autora ówczesnej kroniki miasta.

Trzy spichrze nad Brdą

Zabytkowe budynki magazynowe w Bydgoszczy w strefie staromiejskiej nad Brdą, znajdujące się przy ulicy Grodzkiej. Spichrze są współczesnym logo Bydgoszczy i zostały zbudowane w latach 1793-1800 r. przez kupca Samuela Gotlieba Engelmanna o konstrukcji ryglowej do magazynowania zboża. Początkowo znajdowało się tam pięć spichrzy lecz w 1960 roku spłonęły dwa. Pozostałe trzy spichrze zostały przeznaczone na cele ekspozycyjne bydgoskiego muzeum. w 2006 roku zakończył się ich
remont i modernizacja wnętrz. Najpopularniejszy i zarazem najstarszy jest spichrz znajdujący się przy ulicy Mostowej, nazwany został “holenderskim” ze względu na swój charakterystyczny krążynowy dwuspadowy dach. Pochodzi on z około 1793 roku. Przed tym spichrzem zorganizowano niewielki amfiteatr.

Łuczniczka

Rzeźba w Bydgoszczy, w parku Jana Kochanowskiego, naprzeciw Teatru Polskiego. Jest jedną z najstarszych zachowanych rzeźb w mieście, uznawaną także za jedną z najcenniejszych i najpiękniejszych. Postać „Łuczniczki” należy do najbardziej wyrazistych symboli Bydgoszczy. Cztery
kopie posągu znajdują się w różnych miastach Niemiec. Niegdyś stała ona na placu Teatralnym. Dziś kameralny posąg “Łuczniczki” stoi koło Teatru Polskiego w parku imienia Jana Kochanowskiego. Posąg pięknej sportsmenki liczy 175 cm wzrostu, o klasycznych proporcjach, był on jednym z ostatnich dzieł berlińskiego artysty Ferdynanda Lepckego. Pomysł o nabyciu kopii posągu dla miasta zrodził się kiedy wzbudziła pozytywne reakcje po obejrzeniu rzeźby w 1910 roku wiosną kiedy pokazano ją na wystawie w Bydgoszczy. Skąd oryginał rzeźby znalazł się w Bydgoszczy? Zamożny bankier pochodzenia żydowskiego Louis Aronshon postanowił zakupić oryginał i tak jak postanowił tak też uczynił. Pod koniec sierpnia 1910 roku “Łuczniczka” przybyła do Bydgoszczy, a w dniu 60
urodzin jej nabywcy została uroczyście odsłonięta, aby mogła cieszyć swoim pięknem kolejne pokolenia jak i turystów. Chodzą pogłoski, że do posągu miała pozować jego przyjaciółka inni jednak mówią, że była jego córką.Gdy stanęła w centrum miasta rozpoczęła się batalia o przeniesienie
„gorszącej” figury w mniej eksponowane miejsce (Między innymi aktywnie o to walczyła słynna aktorka Pola Negri). Wszelkie starania usunięcia “Łuczniczki” z placu teatralnego kończyły się niepowodzeniem, aż do momentu kiedy uznano iż jej sąsiedztwo za nieodpowiednie dla pomnika
Wdzięczności Bohaterom Amii Czerwonej. Ten jednak nie powstał na placu Teatralnym lecz “Łuczniczka” w 1960 roku została przeniesiona, aby jak w dawnych latach mogła strzec nowego teatru, zawsze gotowa do wypuszczenia strzały. Ciekawostka: W Bydgoszczy znajduje się oryginalna
rzeźba „Łuczniczki”, ale nie jest ona jedyna, bowiem posiadaniem kopi tego wybitnego dzieła F. Lepkego szczyci się: Berlin, Coburg, Heringsdorf oraz Wilhelmshaven. Natomiast bydgoski pomnik w l. 30. XX w. pragnął dla swojego miasta odkupić prezydent Poznania Cyryl Ratajski.

Piękna prawnuczka bydgoskiej “Łuczniczki” “Łuczniczka Nova”, odsłonięta została z okazji 667 urodzin Bydgoszczy. Autorem tej rzeźby był toruński artysta Maciej Jagodziński-Jagenmeer. Zainspirowany oryginalną rzeźbą stworzył rzeźbę dynamiczną i zmysłową. Nowa rzeźba jest smukła i
wysportowana, ale nie jest wcale taka lekka. “Łuczniczka Nova” została zrobiona z brązu i waży około 200 kg, a ze swoim postumentem mierzy 3 metry. Pokryta została warstwą lśniącego chromu, aby wiosną mogła pięknie błyszczeć w słońcu. Chociaż “Nova” jest nowa w mieście to już niedługo wpisze się w krajobraz przestrzeni, otaczającej Wyspę Młyńską i utrwali się w świadomości mieszkańców i turystów jako kolejny symbol Bydgoszczy. “Łuczniczka Nova” znajduje się koło Opery Nova.

Przechodzący przez rzekę

Rzeźba balansująca w Bydgoszczy, zawieszona na linie nad rzeką Brdą, w pobliżu mostu Jerzego Sulimy-Kamińskiego. Została ona stworzona przez słynnego rzeźbiarza Janusza Kędziory, została odsłonięta 1 maja 2004 roku wraz z dniem wejścia Polski do Unii Europejskiej. Przedstawia ona mężczyznę z przepaską na biodrach przechodzącego na linie rozpiętej nad rzeką, trzymającego w jednej ręce żerdź, a w drugiej strzałę. Twarz “Przechodzącego” ma rysy syna artysty. Zachwycający jest fakt, iż sportowa sylwetka nie jest w żaden sposób przyczepiona do liny rozpiętej pomiędzy
brzegami, ale cały czas pozostaje w balansie. Wykonana została z kompozytów żywicznych z pyłem mosiężnym. Waży ona około 50 kg i mierzy 220 cm. Żerdź ma długość 6 metrów, a lina ponad 100 metrów. W ciągu ostatnich 15 lat był ściągnięty z liny dwukrotnie. Tajemnicą rzeźby jest przeniesienie środka ciężkości poniżej poziomu liny. Dzięki temu rzeźba utrzymuje się liny bez zbędnego przymocowanie jej. “Przechodzącemu” towarzyszy jaskóła, która znajduje się poniżej liny. Dlaczego? Ponieważ jaskółka w języku niemieckim to “schwalbe”, a Szwalbe to nazwisko założyciela Filharmonii Pomorskiej. Zadziwiający jest również fakt, że “przechodzący jest połączony z “Łuczniczką”. W jaki sposób? Młody mężczyzna ma reprezentować adoratora pięknej “Łuczniczki”. “Przechodzący przez rzekę” w swojej lewej ręce trzyma wcześniej wymienioną strzałę. Jak mówią bydgoszczanie, jest to strzała wypuszczona przez “Łuczniczkę”. Nie są to jedyne ich powiązanie. Kolejną ich wspólną cechą są rzymskie sandały, które “Przechodzący” ma przerzucone przez ramię. “Łuczniczka” ma podobne sandały, lecz jest to jedyny element jej garderoby. Pomysł umieszczenia rzeźby nad Brdą pochodzi od
zastępcy prezydenta Macieja Obremskiego.

Budynek Poczty Polskiej

Najstarszy budynek pocztowy w mieście. Znajduje się on po drugiej stronie Brdy. Przez swój potężny gmach jest bardzo często mylony z zamkiem. Budynek ten jest wykonany w stylu neogotyckim. Najstarsze informacje na temat funkcjonowania placówki poczty królewskiej w Bydgoszczy pochodzą
z pierwszej połowy XVIII wieku. Budynek w którym obecnie mieści się poczta główna. Miejsce to zostało przeznaczone na ten cel w 1815 roku. Jest to pierwsze miejsce w którym mieszkańcy Bydgoszczy mogli skorzystać z telegrafu czy telefonu. Faktem jest to, że Poczta wynajmuje tam pokoje gościnne dla turystów w dość przystępnych cenach. Mieści się tam sześć pokoi w skromnych standardach, jednak spanie w takim miejscu można zaliczyć do jednej z wielu atrakcji w Bydgoszczy, nie codziennie spotyka się możliwość wynajęcia pokoju na poczcie. Poczta Główna jest całodobowa i
zajmuje swoje miejsce w zespole zabytkowych budynków z XVIII wieku. Budynek ten został niejednokrotnie przebudowywany ze względu na zwiększone zapotrzebowanie na usługi pocztowe i telegraficzne.

Podziel się swoją opinią